Blog > Komentarze do wpisu
Moda na Annę Kareninę....

  Anna Karenina to jedna z najbardziej zmistyfikowanych literackich postaci. A równocześnie ikona XIX-wiecznej literatury psychologicznej, portretującej kobiecą opresję. Erica Jong, amerykańska pisarka napisała kiedyś, analizując obyczajowe znaczenie rewolucji seksualnej lat 70-ych XX wieku, że przedtem za cudzołostwo należało zpłacić śmiercią - "jak Anna Karenina"...

Keira Knightly w filmie "Anna Karenina" (2012)

Długo bałam się przeczytać tę książkę. Pamiętam, że kiedy byłam mała, moja matka chorowała i długo leżała w szpitalu w Krakowie. Znajomy przyniósł jej książki do poczytania i w tym "Annę Kareninę" - pamiętam oburzenie mojej matki, która sama wałczyła wtedy ze śmiertelną chorobą i jej płomienne przysięgi: "nie, na pewno nie będę tego czytać!!!...". "Anna Karenina" - ukochana czy znienawidzona? pożądana czy przeklęta?

 


Ta powieść zbudowana jest na odcięciu. Nie mogło być inaczej. XIX-wieczne społeczeństo z jego ściśle wyznaczonymi wąskimi rolami płci, ufundowanymi na podwójnej morlaności i hipokryzji oraz hierarchii płci, w ogóle jest zorganizowane na wyparciu możliwości uznania pełni kobiecej (i każdej innej seksualnie - niż heteroseksualna męska) tożsamości. Kobieca podmiotowość opisywana przez kobiety poza wyjątkami w literaturze brytyjskiej pojawi się jako fenomen literacki dopiero na przełomie wieków i w międzywojniu. Tołstoj jest rodzajem prekursora emaptycznej kobiecej relacji (podobnie jak Flaubert w "Pani Bovary") pisanej z męskich pozycji. I właśnie dlatego pewnych rzeczy nie da się przekroczyć mimo wszystko.


Banana Republic, kolekcja "Anna Karenina", jesień 2012/2013

Sceny intymne są w tej powieści załatwione wielokropkiem - tego tez wymaga konwencja społeczna i literacka. Nie wiemy jednak najwazniejszego - jak Anna przeżywa naprawdę swój upadek, a więc oddanie sie mężczyźnie, który osaczył nobliwą mężatkę, by ją uwieść. (Znamienne zresztą, że koronnym zajęciem męża Anny, wysokiego carskiego urzędnika jest ustawa przeciwko "innopliemieńcom, czyli obcym etnicznie Cyganom i Czeczeńcom).  Między Anną a Wrońskim wybucha prawdziwa miłość - tego jesteśmy pewni, łączy ich prawdziwe wzajmne uczucie, a przynajmniej pożądanie. Jednak czy Anna emancypuje się w fizycznej namiętności czy tylko "przywiera" bardziej, przede wszytskim uczuciowo do swego uwodziciela, ponieważ nie ma innego wyjścia - tego się nie dowiemy. A wiele wskazuje na to, że ta druga możliwiośc jest bardziej prawdopodobna. Tołstoj opisał romans niespełniony - romans kulawy, który kończy się śmiercią z niespełnienia (choć niby smiercią z miłości), który na wieki podbił zbiorową wyobraźnię. Oczywiście jak na jego epokę było to postępowe, ale ten postęp ufundowany jest na wyparciu.

Keira Knightly i Jude Law (jako Karenin) w filmie "Anna Karenina" (2012)



Przy opisach wewnętrznych przeżyć swej głównej kultowej protagonistki, rosyjski pisarz posługuje się wręcz nową literacką konwencją - swoistym rodzajem literackiego kubizmu. Myśli Anny są wielotorowe i pozornie choatyczne, przypominają wewnętrzny monolog szaleńca, potok rozkojarzenia. Anna wiele razy w powieści znajduje się na progu szaleństwa - najpierw starając się unikać uwodziciela, potem ulegając mu, potem zachodząc z nim w ciążę, potem ciężko chorując i godząc się z mężem, następnie opuszczając męża i ukochanego syna dla kochanka, na końcu przeżywając katusze wypalonej namiętności, aż wreszcie szaleńczo rzuca się pod pociąg. 

 


Banana Republic, kolekcja "Anna Karenina", jesień 2012/2013 

Literacki kubizm ma szansę połączyć to wszystko, co wymyka się spójności, a więc sprzeczności z jakimi XIX-wieczne normy traktują kobiecą seksualność. Anna zostaje wydana za mąż bez miłości, o żadnej namiętności nie może być tu mowy. Gdy wybucha romans mąż prosi ją jedynie o zachowanie pozorów (jak wszyscy). Anna, zbyt prostolinijna i uczciwa, nie jest w stanie tego zrobić. Afiszuje się. Towarzystwo odwraca się od niej, staje się kobietą upadłą. Jako taka nie umie żyć godnie, a w gruncie rzeczy płytki, próżny mężczyzna, z którym się związałą i którego nic w życiu (ani wychowanie, ani rodzina, ani tradycja, ani normy, ani towarzystwo) nie zmusiło do wykształcenia większej wrażliwości zaczyna być znużony swą "nieszczęsną" kochanką (choć ją dalej kocha).

 

Keira Knightly w filmie "Anna Karenina" (2012)



Tołstoj z wielkim mistrzowstwem pokazał podwójną pułapkę XIX-wiecznej moralności, która ufundowana jest na dominacji męskiej tożsamości. Polujący mężczyzna, który zdobywa mężatkę jest podwójnym zwycięzcą, kobieta jako łup zawsze jest stracona. Jeden - zero dla niego! Opisy Wrońskiego jak konnego jeźdzca startującego w zawodach, gdy woli on dobić klacz niż przegrać - przepełnione są dobitnym symbolizmem. A przecież chodzi o bezsensowana wygraną, zaspokajająca jedynie przeciętną próżność. Symbolizm ten jest jednak nachalny i prawie sankcjonuje to, co Wroński (i społeczeństwo jego rękami) zrobi z Anną. Kobieta, która spróbuje się emancypować w imię swojej namiętności i swoich pragnień jest wykluczona ze społecznego porządku. To nie tylko morał "Anny Kareniny". To także przesłanie, które ugruntowuje Tołstoj.

 


 Banana Republic, kolekcja "Anna Karenina", jesień 2012/2013

Wiadomo, że on sam spotkal za młodu Anne Kareninę - kobietę, która była jej prototypem i został "uwiedziony" przez jej historię. Wiadomo także, że w powieści umieścił swe "alter ego", postać nieśmiałego poczciwca, właściciela ziemskiegoLewina - który jest głównym bohaterem drugiego wątku "Anny Kareniny" ("Anna Karenina" ma dwoje bohaterów głównych tak naprawdę). W ten sposób kobieca historia opowiedziana jest pralelnie z męską - kończący się tragicznie romans i tragicznie rozpoczęte konkury, kończące się szczęśliwym małżeństwem. Lewin to apologia życia na wsi, blisko swych chłopów (których emancypacji również się pragnie), wspólnej pracy, skromności i ...małżeńskiej nudy. Poczciwo ale nudnie. Anna Karenina - to salony, życie miejskie, spektakle i wydarzenia kulturalne, wydatki i niebezpieczeństwo...Wybierajcie sami!...

 


Keira Knightly w filmie "Anna Karenina" (2012)
 

Jak wiemy na koniec życia nie tylko Tołstoj obrócil się przeciwko swej własnej żonie, pochodzącej z książęcego rodu Zofii, którą pozbawil prawa do majątku, przeznaczając go w całości na krzewienie idei egalitarnego ruchu pansłowiańskiego, którego był patronem (Zofia zresztą sądowo po paru latach odzyskała prawa). Ale także współczesna epoka wybrała!...

 


 

Nie dalej jak na jesieni czytam w "Financial Times" (przeglądanym bez sensu i przypadkiem) artykuł o tym, że Keira Knightly codziennie rano mierzy nową parę kolczyków Chanel Joalerie na planie filmu "Anna Karenina" w reżyserii Joe'go Wrighta... Tymczasem amerykańska marka Banana Republic wypuszcza jesienną kolekcję zainspirowaną postacią Anny Kareniny. Film dzisiaj już obejrzeliśmy. Zaskakująca teatralizacja fabuły - akcja filmu odgrywana jest jako sztuka teatralna, stwarzająca wrażenie deziluzji. Na naszych oczach "tylko" odgrywana jest stara historia. I choć film nieco roczarowuje, jako że owej teatralnej wiwisekcji brakuje trochę napięcia (Wroński jak blond młokos zupełnie bez charyzmy), intrygujące jest właśnie owo teatralne rozebranie Anny Kareniny jako stereotypu. Stereotypu kobiety upadłej, histerycznej, która zdradziła samą siebie. Ten zabieg wprowadza dystans do postaci Anne Kareniny i pokazuje w jakimś sensie, jak własna epoka, odmówiła jej życia.

 

Filmowi Anna Karenina i Wroński jako reklama Banana Republic

 

Ale czy nasza dzisiejsza epoka jej to życie wraca? Czy dzisiaj Anna Karenina  cierpiałaby mniej? Czy współczesna obyczajowść, po rewolucji seksualnej, pozwala naprawdę kobietom na więcej, jeśli przestają trzymać się konwencji?  I czy ten fenomen mody na Annę Kareninę przemawia do kobiet bo widzą w niej figurę opresji czy własnej emancypacji? Jaka Anna Karenina wraca do nas dzisiaj? Jak pozbyć sie uroku przegranej, z którą rzekomo kobietom jest tak bardzo do twarzy?...

 


Banana Republic, kolekcja "Anna Karenina", jesień 2012/2013

wtorek, 30 kwietnia 2013, agata_araszkiewicz

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/03/25 16:00:59
Ciekawa jestem jakie one używały odżywki do włosów w tamtych czasach.. jakoś im się te kudły tzymały!?