|
Blog > Komentarze do wpisu
Brutalne włamanie
Chciałam się podzielić z moimi czytelnikami okropną historią, która zdarzyła mi się, gdy próbowałam wrócić do pisania bloga na początku czerwca (tak, tak nareszcie poczułam, że wiatr wieje w żagle...). Jednak na moje konto na Flickr, skąd postuję zdjęcia, odbyło się włamanie jakiegoś brutalnego hakera. Dlatego zdjęcia zniknęły. Cały ten czas próbuję to wyjaśnić z yahoo, co jest bardzo trudne i oporne, pokonuję szczeble łączenia się z załogą tej internetowej instytucji i otrzymuję, jak na razie, tylko obietnice. Niniejszym ogłaszam dwumiesieczną oficjalną przerwę do czasu wyjaśnienia tej historii i do końca wakacji. Proszę bawić się dobrze!
wtorek, 20 lipca 2010, agata_araszkiewicz
TrackBack
|
|